Wyjeżdżając na wakacje zawsze stajemy przed decyzja jaki sprzęt fotograficzny ze sobą zabrać. Posiadacze dobrych aparatów kompaktowych nie mają z tym większego problemu, jednak właściciele lustrzanek małoobrazkowych i owszem.

Zazwyczaj otwieramy plecak lub torbę, drapiemy się po głowie i zadajemy sobie pytanie: „co z tego zabrać, bo przecież nie cały plecak?”. Waga bagażu podręcznego, jaki można zabrać do samolotu jest przecież ograniczona. Poza tym nie chcemy być przykuci do plecaka z drogim sprzętem fotograficznym podczas urlopu. Sejfy hotelowe są małe i zdołają pomieścić na styk: korpus, 2 obiektywy, portfel i paszporty…

Mój wybór padł na korpus Canon 5d + obiektywy typu zoom 17-40L f/4.0 i Sigmy 70-200 f/2.8. Reszta jasnych szkieł nie pojechała na wakacje…

Na miejscu okazało się, że całe Złote Piaski w ciągu dnia smażą się na plaży, a życie zaczyna się dopiero późniejszym wieczorem. Od 20.00 miasto zmienia się w jeden wielki jarmark, wesołe miasteczko i królestwo klubów nocnych. Stanąłem zatem przed wyzwaniem wykonania zdjęć nocnych dysponując obiektywem o małej jasności f/4.0.

Przypomnę, że większość amatorskich obiektywów zmiennoogniskowych posiada przysłony w zakresie f/3.5-6.3. Zoomy nie mają stałej wartości przesłony w całym zakresie ogniskowych, jednak nas interesuje szeroki kąt (krótka ogniskowa), na którym taki obiektyw osiąga największą jasność. Pracując w trybie preselekcji przesłony, aparat będzie automatycznie dobierał odpowiedni czas. Nie można również zapomnieć o konieczności wprowadzania korekcji w postaci kompensacji ekspozycji. Jeśli te pojęcia są dla Was zbyt trudne zapraszamy na kurs ABC Fotografii, na którym omawiamy je szczegółowo.

Po ustawieniu jak wyżej, szybko orientujemy się, że pomino ustawienia wysokiej wartości czułości ISO(1600-3200), proponowane czasy migawki są długie. Na podstawie niektórych zdjęć szybko zauważycie, że może to być zaletą. Zdjęciom nadawana jest dodatkowa dynamika dzięki poruszającym się w kadrze obiektom. Część z nich zachowuje ostrość, cześć je poruszona. Czasami może się to podobać… Bywają również sytuacje, kiedy konieczna jest ostrość w całym kadrze. Tu przydaje się pewna ręka, dobre podparcie i zdjęcia seryjne. Po wykonaniu 5 zdjęć w serii mamy szansę, że jedno z nich będzie bardziej ostre od pozostałych, nawet przy stosowaniu długich czasów migawki. W jak sposób zrobić z siebie statyw i jak trzymać aparat również dowiesz się na kursie ABC.

Stosując powyższe zalecenia pozostaje szukać ciekawych scen i fotografować, a właściwie eksperymentować, bawić się fotografią. Jeśli zdjęcie nam nie wychodzi, korygujemy parametry i wykonujemy je ponownie. Pamiętać trzeba o tym, że wszelkie jasne światła będą prześwietlone. Skupianie się na nich nie ma sensu, gdyż utracimy szczegóły w cieniach. Najlepiej znaleźć pewien kompromis i korzystać z podglądu w aparacie. Można wykonać to samo ujęcie z kilkoma nastawami kompensacji lub stosować bracketing(serie zdjęć z różnymi nastawami przesłony) stosowany w technice HDR (High Dynamic Range).

Przeglądając zdjęcia na bank nie będziemy zadowoleni z rezultatów i to jest ta zła wiadomość… Każde z nich wymaga intensywnej edycji w programie do edycji zdjęć. Ja użyłem wyłącznie oprogramowania Adobe Lightroom. Program nie zrujnuje Waszych kieszeni. Posiada bardzo potężne możliwości edycji cyfrowej zdjęć z wyłączeniem zaawansowanego retuszu. Warto nauczyć się jego obsługi na naszym kursie Adobe Photoshop 5, by uzyskać takie efekty jak niżej.

 [Not a valid template]

[fb-like]

Kategorie: Szkoła Fotografii

Skomentuj


Polecamy

  • Agencja Probeta
  • Fotografia ślubna | Zdjęcia ślubne | Katowice, Śląsk
  • Panoramy 3D Google | Zdjęcia Firmowe Śląsk
  • Agencja Fotograficzna Jasnia.pl zdjęcia dla firm , przemysłu i usług